Showing posts with label zawieszki. Show all posts
Showing posts with label zawieszki. Show all posts

Wedding set (white and powder pink)


A dzisiaj dla odmiany co by było ciekawie, kolejny zestaw prezentowy na ślub.

Robiłam go jakiś miesiąc temu, ale nie mogłam pokazać do czasu aż otrzymają go Państwo Młodzi ;)

Tym razem zupełnie inny klimat, inne kolory i więcej dekoracji. Jak zwykle chciałam dopasować się do upodobań Pani Młodej i choć znamy się bardzo mało to udało mi się wcześniej dowiedzieć, że wszystkie dodatki i dekoracje będą różowe. To była niezwykle cenna informacja ;)






Zabawne, ale te ozdoby "kotyliony" to znowu 100% recykling. Kiedyś okazyjnie kupiłam kabaretki dla Alicji i potargały się już przy zakładaniu, ale ich kolor był tak ciekawy, że zostawiłam z zamiarem wykorzystania tylko nie wiedziałam do czego ;)

Jaka była moja radość kiedy zobaczyłam salę weselną udekorowaną w bieli i różu z podwieszonymi pomponami ... Taka mała rzecz a cieszy ;)




Do dekoracji kartki pierwszy raz wykorzystałam piórka i nawet dość fajnie się to zgrało, chociaż łatwo się ich nie mocuje ;)

















No i co ja poradzę na to, że przygotowywanie tych pamiątek sprawiło mi więcej radości niż szukanie kreacji na wesele ;)

Wasza Izka
 ♥

Wedding set



Witajcie Moi Drodzy!

Cieszę się, że mój post o tkaninach w kolorach ziemi tak bardzo Wam się spodobał i mimo, że znikam na dość długo to ciągle zaglądacie, piszecie, a na dodatek przybywacie!

Nie ma nic lepszego dla blogera jak to, że nowi goście pojawiają się dlatego, że naprawdę podoba im się to co robi!

 ♥ ♥ ♥

Po prostu - DZIĘKUJĘ!


A dzisiaj mam dla Was zestaw ślubny ;) tak sobie go nazwałam, bo już od jakiegoś czasu wykonuję takie drobne podarunki dla wszystkich znajomych lub rodziny z okazji ślubu.

Sprawia mi to ogromną radość, bo daję w ten sposób coś naprawdę od serca, wyjątkowego, bo wykonanego specjalnie z myślą o Nich.

Ten zestaw był prezentem dla Państwa Młodych, którzy już po wyjątkowym dniu, wygrzewają się właśnie na plaży w słonecznej Tunezji (macham do Nich zza ekranu :)), więc bez obawy mogę go już pokazać.





Było jeszcze opakowanie, które wyjątkowo spodobało się Pani Młodej, ale niestety jak to ze mną bywa od jakiegoś czasu, wszystko robię na ostatnią i chwilę i zdjęcia zrobiłam w niezbyt sprzyjających warunkach ;)





Kolory dobrane celowo, nie tak typowo, ślubnie ;) bo Pani Młoda w ogóle nie zachwyca się tą całą ślubną otoczką. Postawiłam więc na brązy, bo ciemny brąz to Jej ulubiony kolor zwłaszcza jeśli chodzi o dodatki, np. torebki ;)

Chciałam, żeby było trochę inaczej, ale dostojnie jak na chwilę przystało. Mam nadzieję, że takie pamiątki sprawiają przyjemność obdarowanym :)





Naszywki "hand made" nabyłam ostatnio w tchibo, fajnie się komponują, chociaż mogłyby być mniejsze, wtedy wyglądałoby to bardziej subtelnie.










Ta koncepcja z aniołkami pojawiła się w ostatniej chwili, taki błysk, jak to zwykle u mnie bywa ;)


A co u mnie? Cieszę się bardzo, bo okazało się, że jednak zobaczę polskie morze w tym roku i to już za tydzień! Chciałam sobie stworzyć namiastkę klimatu marine w altance, żeby móc choć trochę poczuć wakacje i lato, a tu masz, jedziemy nad Bałtyk!

Kierunek obrany: Gąski, malutka miejscowość k/Mielna

Jedziemy naładować akumulatory, chodzi nam o jod dla dziewczynek, bo od kilku miesięcy u nas same choroby. 

Ahoj przygodo! Mam nadzieję, że uda mi się napisać choć raz przed wyjazdem i pokazać Wam boje, które zrobiliśmy do naszej altany na wzór tych cudnych okazów, jakie tworzy nasza mega uzdolniona Lucy


Buziaki
Iza

Set of wedding gifts


Cześć Dziewczyny!

Dzisiaj dla odmiany po ostatnim długaśnym poście postaram się, żeby było krótko :)

Bardzo Wam dziękuję za tak miłe przyjęcie mojej opowieści, czytam Wasze komentarze z ogromną przyjemnością!!! Jesteście wspaniałe :)

W ubiegłym tygodniu byliśmy na bardzo fajnym weselu, wybawiliśmy się świetnie, powiedziałabym nawet, że niezłe z nas lwice parkietu (specjalne pozdrowienia dla szwagierki ;) hehehe), małżowie też się bawili, ale my wymiatałyśmy no nie da się ukryć :D

Dla nowożeńców przygotowałam zestaw drobnych prezentów, które od kilku lat dajemy w zamian za kwiaty, ot tak, żeby mieli od nas jakąś trwałą pamiątkę. We wcześniejszych latach zawsze coś kupowałam, a teraz ... jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się zmobilizować i zrobić coś od siebie :) To naprawdę wspaniałe uczucie!






Pudełko kupione, bo już brakło czasu, ale może następnym razem ...


Pozdrawiam Was ciepło!

***

Madzia, makijaż był naprawdę piękny, Angelika - czułam się świetnie ;), dziękuję!!!

100% recycling


Udało mi się wreszcie wywiązać z obietnicy i uszyłam serducha dla Dziewczyn, których odpowiedzi na pytanie zadane w moim Pierwszym Candy podobały mi się najbardziej (myślę, że i Wam też)!



Cieszę się tym bardziej, że te serducha to owoce 100% recyklingu! 

Uszyłam ich troszkę więcej, jedno sobie zostawiłam a drugie będzie ...

Idąc po kolei, materiał - zakupiona w SH poszwa na kołdrę. W całości nie wygląda fajnie, przynajmniej dla mnie, te pasy są zbyt krzykliwe i nie w moim kolorze, ale za to róże są piękne :)


Wypełnienie uzyskuję z poduch, które już nie są używane, zbieram je skrzętnie tak, jak i każdy skrawek materiału czy tasiemki.
Sznureczki do zawieszania przygarnięte lat temu kilka od Pani, która już ich nie potrzebowała (tak, jak i nici oraz innych akcesoriów do szycia).

Dziewczyny, spodziewajcie się niedługo przesyłek pocztowych :) 
Czekam też na adres od jednej z Was!



Ciekawa jestem co tam u Was, bo u nas jesień daje się już we znaki. Kichamy i gardła pobolewają, a Aluśka dzisiaj się rozłożyła na wieczór ... ciekawe czy Asia się obroni. Poza tym wrzesień bardzo zwariowany, dużo się dzieje i czasu bardzo mało.

Przygotowałam się już prawie w pełni do Rocznicowego Candy i niedługo startujemy :) Sama nie wierzę, że to już rok minie ...

Buziaki ciepłe na te zimne jesienne dni :)
 

Followers

Popular Posts